"Ballady i Romanse"

Świat ma Coco Rosie i zachwyca się nimi od lat. Oryginalny, szokujący, kolorowy duet dwóch sióstr wprawił w osłupienie fanów dobrej muzyki z całego świata. Również w Polsce dziewczyny cieszą się względną popularnością głównie wśród fanów alternatywnych dźwięków. Ale nie każdy wie, a wiedzieć powinniśmy, iż i my mamy w kraju podobny duet. Póki co cieszący się coraz większym zainteresowaniem tylko w Polsce, ale kto wie co przyniesie przyszłość?? Przedstawiamy Ballady i Romanse!

Zuzia i Basia Wrońska pochodzą z Warszawy, a ich projekt Ballady i Romanse istnieje już cztery lata. Przez ten czas dziewczyny zagrały kilkadziesiąt koncertów w całej Polsce - w galeriach, klubach pubach, ale również podczas OFF Festiwalu w Mysłowicach w 2009 roku. Jak same w skrócie opisują:
"Pierwsza płyta powstała w mieszkaniu na Polnej w Śródmieściu w Warszawie, druga powstała w kliku miejscach, między innymi w Teatrze na Woli, na Powiślu w studiu Marka Dziedzica, oraz częsciowo też na Polnej."
Basia znana już wcześniej z zespołu Pustki i Zuzia to głosy zapadające w pamięć od pierwszego dźwięku. Oryginalne, delikatne, momentami niepokojące, chwilami nawet niezdarne i trochę od niechcenia mają jedną wspólną cechę - chce się im wierzyć. Piosenki na debiutancki krążek "Ballady i Romanse" z 2008 roku dziewczyny nagrały same rozstawiając sprzęt nagraniowy w kuchni jednej z sióstr. W 2011 roku ukazała się druga płyta Ballad pt. "Zapomnij", tym razem zarejestrowana już w profesjonalnym studiu nagraniowym. Redakcja magazynu Machina właśnie wybrała ten krążek jednym z 10 najważniejszych muzycznych projektów tego roku. Utwory na nim zawarte dziewczyny postanowiły streścić w kilku zdaniach:

1. Oddechy
Basia: Ten utwór wykopie cię z łożka nawet w paskudny styczniowy ranek. Wszystko w nim szaleje: bębny Macieja Gołyźniaka i saksofon Piotra Łyszkiewicza.

2. Ozimina
Zuza: Inspiracją była historia znajomych, którzy są razem bardzo długo, a ich rodzice naciskają na ślub. Tam jest taki fragment „to, co łączy nas, to Dostojewski i Grass”. Pewnie wszyscy pomyślą, że chodzi o marihuanę.

3. Co było wielkie
Basia: Piosenka powstała u mnie w domu. Sięgnęłyśmy po wiersz Miłosza, który opowiada o podobnych sprawach, co nasze teksty.

4. Jeszcze mogę zostać bohaterem
Zuza: Długa opowieść o przyjemnych rzeczach i szczęściu, jakie daje podstawienie nogi znienawidzonej nauczycielce. Pierwotnie nazywała się „David” i była hośdem dla piosenki Davida Bowiego „Heroes”.

5. Człowiek
Zuza: Do napisania zainspirowała mnie znajoma, która narzekała na chłopaków, jacy są nieporadni i słabi. I ogólnie „jak oddycha, to brawo”. Muzyka powstała w jeden zimowy wieczór na Powiślu.

6. Oświetla
Basia: Podczas nagrywania partii skrzypiec miałam jakie problemy z intonacją. Zuzia powiedziała wtedy: Spoko, Basia, napiszemy, że zagrały tam niedowidzàce skrzypaczki.

7. Słowa
Zuza: Wymyśliłyśmy ją u Basi. Grałam na rozstrojonym pianinie. Jak mamy głupawkę, zamiast „słowa” śpiewamy „słoma”, „sowa”.

9. Kaczeńce
Basia: Było lato, potwornie gorąco i chciałyśmy zatrzymać ten duszny klimat. Śpiewałyśmy na dwa głosy.

10. Zapomnij
Zuza: Wybrałyśmy ten tekst Miłosza, bo brzmi, jakbyśmy same go napisały. A chórki „Oj, oj, oj” i „Ej, ej, ej” to światowa propozycja.

11. Dziesięciu wujków
Basia: To obrazek letniego poranka, po imprezie i grillowaniu, widziany oczami dziecka. To jedyny tekst, który napisałam na płytę..

12. Plony
Zuza: Totalna zima, siedzę w pracy, patrzę na kominy elektrowni i myślę: żniwa, polskie żniwa, sierpień. Nagrałyśmy to później na Woli w studiu Marka Dziedzica.

13. Dla Ciebie
Zuza: Osobista piosenka, o miłoci, starości, słabości. Czasami śpiewam, jakby mi zęby wypadły.

14. Matka
Basia: Zuzia przesłała mi tekst o współczesnej matce, która buja łóżeczko dziecka, będąc jedną nogą na imprezie. Od razu to poczułam.

15. Czarna ramka
Zuza: Piosenka powstała po jakiejś awanturze, kiedy życzyłam komuś śmierci. Wątki miłosne bez lukru.

16. Życie do niczego
Basia: Przekaz piosenki jest prosty. W tle słychać dźwięki skręcanej butelki, pinezki w słoiku, uderzanie w karton. Zagrałyśmy też wspólnie na lizakach gwizdkach.

Dziewczyny są również laureatkami plebiscytu Polityki czy Radiowej Trójki. O "Balladach" z każdym dniem robi się coraz głośniej, z czystym sumieniem polecamy i zapraszamy na koncerty.

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading