Muzyczna droga Kasi Malendy!

Kilka dni temu w krakowskim Lizard Kingu na jednej scenie spotkały się dwa obiecujące zespoły - SoundQ i Overcolored - na czele z wyjątkową osobowością i charyzmą. Frontmanka i głos Overcolored w jednej osobie, talent i sposób na siebie, nieblaknący uśmiech, skromność, a jednocześnie pewność siebie i swoich możliwości. Kasia Malenda. Kilka dni po koncercie udało mi się zadać jej kilka pytań, warto poznać ją bliżej:)

Kasia debiutowała na scenie bynajmniej w całkiem odmiennej roli. Dwanaście lat temu pojawiła się na niej po raz pierwszy z saxofonem u boku. Trzy lata później sięgnęła po mikrofon. Dziś tak wspomina swój wokalny debiut:
"Swój pierwszy, poważny koncert jako wokalistka przeżyłam na deskach radomskiego teatru w spektaklu "Muzyka ziemi" bodajże w 2002 roku - to było szaleństwo :D:D Emocje na pewno niesamowicie mocne - strach, brak pewności siebie, suche gardło, trzęsące się ręce oraz ciepło bijące z klatki piersiowej - to pamiętam.. Ale zaraz potem człowiek czuje radość, dumę i uśmiecha się!"
Współpraca Kasi z Overcolored była chyba dla wszystkich sporym zaskoczeniem. Zespół mający w swoim składzie śmietankę krakowskiej sceny rockowej i znana doskonale fanom clubowej sceny Kasia - mająca na koncie współpracę z najlepszymi Dj - ami zarówno z kraju jak i zagranicy. Ta muzyczna przygoda zaskoczyła również samą wokalistkę:
"Moja współpraca z Overcolored była zaskoczeniem zarówno dla mnie jak i dla mojego otoczenia - nikt nie przypuszczał, że Kasia Malenda zacznie śpiewać coś takiego! Postanowiłam jednak spróbować, bo uwielbiam wyzwania, mieszanie gatunków, interakcję i uczenie się nowych rzeczy a ten projekt definitywnie mi to daje. Na początku strach - czy się sprawdzę? jak mój głos zabrzmi w takiej muzyce? Czy będę w stanie oddać klimat, jaki chłopaki tworzą?... Lecz kiedy na pierwszej poważnej próbie powstał "The Ghost", wszyscy wiedzieliśmy, że to nie będzie chwilowa współpraca i że zażre :D:D"
Dziś chyba nikt nie wątpi, iż Kasia Malenda w Overcolored to strzał w dziesiątkę. Sukces jaki przyniosła ta współpraca tkwi zapewne również w ogromnej otwartości Kasi na muzykę wszelaką - odnosi się wrażenie, iż odnajdzie się ona w każdym jej gatunku - byleby była to muzyka dobra!
"W przeszłości słuchałam baardzo dużo jazzu, funky,soulu r'n'b i dobrego pop-u. Potem doszły do tego reggae, duby i drum'n'bass, który uwielbiam! Kolejno popłynęłam w house, electro, deepy, a obecnie zasłuchuję się często w nutach mocniejszych i w zupełnie innym klimacie, np. Paramore, Muse, a nawet Pendulum. To pewnie dlatego, że nie cierpię zamykania się w ramach - "ja śpiewam tylko reggae, albo ja śpiewam tylko post rocka...", bo to bez sensu! Muzyk to muzyk i powinien doceniać każdą , dobrą muzę ;);)"
Kasia na scenie to emocje! Nie da się jednak nie zauważyć, iż cechuje ją jako wokalistkę świetna technika. To co rzuca się w oczy, a raczej na uszy od pierwszych dźwięków to niebywała łatwość z jaką panuje ona nad głosem. Nie mogłam więc nie spytać Kasi jak wyglądała jej wokalna edukacja:
"Jeśli chodzi o profesjonalne ćwiczenie głosu, to bardzo wcześnie miałam styczność z techniką wokalną SLS, która dużo daje i moim zdaniem jest świetna, uczestniczyłam w warsztatach i miałam lekcje ze specjalistami, którzy SLS tworzyli, jak tez z polskimi jego promotorami - np. Anną Serafińską, czy Sonią Lachowolską. Najbardziej jednak cenię sobie zajęcia z niesamowitą wokalistką i nauczycielką - Justyną Gwardecką-Motylską - polecaaaam! Pomogła mi ona zarówno fizycznie (odkryłam swoje struny na nowo), jak i psychicznie (świadomość swojego głosu i jego możliwości jest super ważna)".
Aby zobaczyć i posłuchać Kasi na żywo i przekonać się co mam na myśli pisząc "jeden z lepszych polskich głosów" wystarczy śledzić jej profil:

https://www.facebook.com/kasiamalenda

lub profil Overcolored, którego sylwetka to już temat na osobny materiał;)

https://www.facebook.com/Overcolored

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading