Olivia Anna Livki i jej sposób na nudę.

Poprzednia edycja polsatowskiego show "Must be the Music Tylko muzyka". Na scenę wychodzi drobna, szczuplutka dziewczyna. Przyjechała na casting z Berlina gdzie od lat mieszka i tworzy autorską muzykę. Kolorowo i oryginalnie wystylizowana, z gitarą basową w ręku - na pierwszy rzut oka widać, iż na tej scenie zaraz wydarzy się coś godnego uwagi. I nie mylimy się:)

Już pierwszymi taktami "Tel - Aviv" Olivka wprawia w zachwyt wszystkich jurorów i zgromadzoną w studio publiczność. A jak wiemy zachwycić jednoczenie krytyków i publiczność - tak, to udaje się mało któremu artyście. Przejmujący, oryginalny wokal, ciekawy tekst i niezwykła charyzma wokalistki, która śmiga z basem po całej scenie w dodatku boso - tak to musi się spodobać. Olivia przechodzi do kolejnego etapu polsatowskiego show, a fani alternatywnej muzyki i ciekawych osobowości szukają w internecie jakichkolwiek informacji na jej temat. Nie ma ich zbyt wiele, ale wiadomo jedno - muzyczna scena Berlina zna już i docenia Olivię, przyszedł czas na Polskę.
W kolejnym etapie programu wokalistka proponuje swój kolejny autorski numer "Abby, Abby". Nie wzbudza nim takiego poruszenia jak podczas debiutu, ale jedno jest już pewne - mamy przed sobą stuprocentową artystkę doskonale wiedzącą czego chce i sprawnie poruszającą się w swoim dość zakręconym muzycznym świecie:

Olivia nie tylko sama komponuje swoje piosenki, pisze również wszystkie teksty, gra na basie, tworzy beaty, projektuje swoje sceniczne kreacje, stylizuje się, oryginalnie maluje, jest producentem swojej muzyki. Człowiek orkiestra? Na pewno. Zachwyt wzbudza również niezwykła sceniczna charyzma wokalistki - bez dwóch zdań na scenie czuje się ona jak ryba w wodzie. Po jej występie na tegorocznym Off Festivalu pojawiły się niezadowolone głosy, iż wokalistka porozumiewała się z fanami w języku angielskim. Olivia tak tłumaczy swoją słabą znajomość języka polskiego:
"Wychowałam się w Niemczech, nie chodziłam do szkoły w Polsce; to że mówię po polsku wynika z tego, że moja kochana mamuśka zadbała o to, ale nie czuje komfortu w posługiwaniu się tym językiem ze sceny". Olivia mimo, iż dzieciństwo i młodość spędziła na wsi w niemieckich górach Schwarzwaldu jest mocną częścią berlińskiej sceny klubowej.
Wokalistka w Polsce koncertuje coraz częściej. Była jedną z gwiazd tegorocznego Coke Live Festival, dziś - 9 listopada supportuje na warszawskim Torwarze gwiazdę pierwszego formatu - Lenny'ego Kravitza.
Właśnie ukazała się debiutancka płyta Olivii "The Name Of This Girl Is" wydana przez jej własną wytwórnię L I V V. Przedstawia ona życie wewnętrzne "kujonki" z roku 2011, jej ambicje i porażki, fantazje, filmy i książki, fobie przed realnym życiem i końcem świata. Materiał jest zbudowany z bogatych beatów hiphopowych, warstw afrykańskich bębnów, armii głosów i spectorowskich orkiestr. Ten album to sześć lat pracy nad piosenkami i roczna sesja w studiu.
Fani Olivki, już 19 listopada będą mogli posłuchać jej w Krakowie. Olivia będzie jedną z gwiazd krakowskiego festiwalu TRANSSMISJA. Póki co można śledzić jej twórczość na stronach www :

https://www.facebook.com/pages/OLIVIA-ANNA-LIVKI/105068692879480

http://www.myspace.com/oliviaannas

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading