parę słów o... 'Communication Breakdown' grupy Led Zeppelin

Utwór brytyjskiej grupy Led Zeppelin został wydany w październiku 1969 roku jako strona B singla „Good Times, Bad Times”, kawałek znalazł się również na pierwszej płycie zespołu.

 

 

 

 

Communication Breakdown był uwielbiany przez młode pokolenie, stał się dla grupy utworem idealnym zarówno do rozpoczęcia jak i zakończenia koncertów. Pierwszy hit Led Zeppelin - zespołu, który okazał się jednym z najbardziej zasłużonych w historii.

 

Jimmy Page – gitarzysta i założyciel kapeli, wpadł na pomysł zrobienia kawałka podczas ‘rozgrzewkowej’ trasy zespołu w Skandynawii, kiedy jeszcze Led Zeppelin grali pod szyldem The New Yardbirds. Communication Breakdown jest jednym z pierwszych utworów nad którym Jimmy pracował wspólnie z Robertem Plantem. Jest to mało znany fakt, ponieważ Plant - oficjalnie na albumie - nie jest wymieniony jako kompozytor, wynika to z faktu że wówczas muzyk miał podpisany kontrakt z CBS Records (Zeppelini nagrywali dla Atlantic). W późniejszych latach działalności grupy, duet kompozytorski Page/Plant przeszedł do historii jako znak firmowy LZ, tworząc wiele przebojów jak na przykład: Ramble On, Immigrant Song, That’s the Way, Going to California, The Song Remains the Same, Dancing Days, Nobody’s Fault But Mine, Achilles Last Stand czy najsłynniejszy utwór – Stairway to Heaven.

 

Wraz z pierwszymi taktami dociera do nas mocny gitarowy riff o nieco ‘kartonowym’ brzmieniu, które Jimmy Page na swój własny użytek nazywa ‘gitarą w pudełku po butach’. To specyficzne brzmienie gitarzysta, który również był producentem nagrania, osiągnął podpinając Telecastera do efektu wah-wah firmy Vox a to wszystko na końcu w malutki wzmacniacz Supro. Wzmacniacz został ulokowany w pokoiku przeznaczonym do rejestrowania wokali. Zgodnie ze starą szkołą nagrywania, mikrofon został umieszczony z dala od wzmacniacza, gdyż według Jimmy’go ‘odległość dodaje głębi’. Communication Breakdown jest jednym z niewielu utworów w którym możemy usłyszeć chórki w wykonaniu Page’a.

 

Communication Breakdown to dzisiaj szybki, miły, dwu-i-półminutowy kawałek ot – dobra piosenka na start dla debiutującej rockowej kapeli można by rzec. Pod koniec lat sześćdziesiątych był to jednak kawałek niezwykle ciężki - nikt wtedy tak nie grał. Dzięki swoistej zeppelinowskiej awangardzie utwór zainspirował ogromną liczbę artystów od metalowców po punkowców. Johnny Ramone, gitarzysta The Ramones, stwierdził w filmie dokumentalnym Ramones: The True Story, że jego gra techniką szybkiego uderzania góra/dół - bardzo pożądana w punk rocku swoją drogą - poprawiła się znacznie po wielokrotnym odgrywaniu głównego riffu z Communication Breakdown.

Na koniec, link do koncertowej wersji utworu --> http://www.youtube.com/watch?v=-5oOZK6Fuw4

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading