Parę słów o... kawałkach J. Hendrixa

Jimi Hendrix (1942-1970) już za życia nosił miano największego gitarowego wymiatacza pod słońcem. Jest autorem wielu niezapomnianych kawałków. Poniżej garść ciekawostek na temat jego twórczości z grupą Experience.

 

 

 

 

 

PURPLE HAZE

Kawałek zawiera jedną z najczęściej mylonych fraz w historii. Wers “Scuse me while I kiss the sky" często interpretowany jest jako "Scuse me while I kiss this guy". Sam Jimi często dla żartu śpiewał w ten sposób wskazując jednocześnie jednego z członków zespołu.

Kiedy utwór został wysłany do amerykańskiej wytwórni zespołu, Hendrix specjalnie dopisał notkę „zniekształcenia celowe, nie poprawiać”.

http://www.youtube.com/watch?v=DVA5zYg175Y

 

WIND CRIES MARY

Jimi napisał owy numer po cichu w swoim mieszkaniu, nie pokazując go nikomu. Po zarejestrowaniu utworu Fire, ekipie w studiu zostało jeszcze 20 minut zaoszczędzonego czasu przeznaczonego na nagrania, więc Jimi pokazał nowy utwór kolegom z zespołu. Nagrali go za pierwszym podejściem.

Po pewnym czasie muzycy próbowali nagrać utwór jeszcze kilkakrotnie, jednak każda z tych wersji nie była wystarczająco dobra. Ostatecznie wybrali oryginalne, pierwsze nagranie.

http://www.youtube.com/watch?v=xbkZF2L71DE

 

VOODOO CHILD

Utwór został zarejestrowany zaraz po skończeniu nagrywania długiego 15 minutowego jamu, Voodoo Chile. Podczas przerwy, ekipa filmowa ABC wpadła do studia aby zrobić reportaż z sesji do powstającego właśnie albumu Electric Ladyland, toteż poprosili Jimiego i spółkę '"udawajcie że coś tam sobie gracie chłopaki". Hendrix rzucił „OK, zagrajmy to w E”. Tak właśnie powstają historyczne kawałki ;-)

Voodoo Child był ostatnim utworem Jimiego wykonanym live. 6 września 1970 roku, na 12 dni przed śmiercią zagrał go podczas koncertu w Niemczech.

http://www.youtube.com/watch?v=gMyH4XTlVgs

 

HEY JOE

Nie jest do końca pewne kto napisał ten utwór. Wielu ludzi sądzi że skomponował go Chester Powers (znany również jako Dino Valenti z Quicksilver Messenger Service), jednak Jimi przypisywał autorstwo William’owi Roberts’owi. Nikt nie był w stanie ustalić kto jest prawowitym autorem, więc kawałek jest zwykle opisywany ‘traditional’ co oznacza ni mniej ni więcej tyle, że każdy może go nagrać bez uiszczania tantiemów. Na okładce płyty Are You Experienced napisano: Bluesowy aranż stuletniej kowbojskiej piosenki.

Hej Chas [Chandler – producent], mógłbyś przy miksie ściszyć nieco wokal i podgłośnić podkład?

Jimi zawsze był bardzo niepewny swoich możliwości wokalnych, nie uważał siebie za dobrego wokalistę, ale jak zwykł mawiać: Jeśli Bob Dylan śpiewa, to ja też mogę.

http://www.youtube.com/watch?v=19acKoKWdig

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading