Wciąż żywy kawałek – parę słów o ‘Alive’ grupy Pearl Jam

Na początek mały rys historii… Otóż pewnego chłodnego dnia 1990 roku, gitarzysta Stone Gossard napisał muzykę do kawałka który nazwał 'Dollar Short'. Działo się to jeszcze w czasach gdy razem z basistą Jeff'em Ament'em grali w swojej pierwszej poważnej kapeli, Mother Love Bone.

 

 

 

 

Niespodziewana śmierć wokalisty MLB, Andrew Wooda, postaci dobrze znanej koneserom grunge’owej sceny Seattle, człowieka który wg znawców tematu mógł stać się taką samą legendą jak Chris Cornell, Kurt Cobain, czy nasi bohaterowie, przyczyniła się do rozpadu tej świetnie zapowiadającej się grupy. W tej sytuacji Stone, Jeff i nieco później dokooptowany, Mike McCready, zaczęli formować nowy projekt, później szerzej znany jako Pearl Jam.

Dollar Short był jednym z pięciu utworów na taśmie zatytułowanej Stone Gossard Demos ’91, która później trafiła w ręce pewnego pracownika stacji benzynowej, niejakiego Edwarda Veddera.

Jak głosi legenda, Eddie na którym muzyka zawarta na taśmie zrobiła piorunujące wrażenie, rozmyślając nad tekstem poszedł posurfować. Niedługo później Vedder nagrał wokal i odesłał z powrotem do Seattle taśmę z kawałkiem który nazwał ‘Alive’. Stone, Jeff i Mike po wysłuchaniu kasety byli wniebowzięci - wiedzieli już że znaleźli odpowiedniego człowieka. Później sprawy potoczyły się już szybko – zaproszenie do wspólnego grania w Seattle i owoc w postaci pierwszej płyty - legendarnego już albumu Ten, który niedawno, 27 sierpnia, świętował swoją dwudziestą rocznicę wydania.

Sama kompozycja zawiera dość długie, ale bynajmniej nie nudne, gitarowe solo. Popis Mike’a McCready, sklasyfikowano na 44 miejscu listy magazynu Guitar World, ‘100 Greatest Guitar Solos’. Sam gitarzysta, puszczając oko mówi że jest to zrzyna z solówki do kawałka She Ace Freshley’a, który to skopiował swoje solo od… Robby’ego Kriegera z utworu Five to One Doorsów.

Treść tekstu jest w… 2/3 autobiograficzna – pierwsza i trzecia zwrotka opowiada o prawdziwych zdarzeniach z życia wokalisty, zaś druga - to już fikcja literacka. Tekst przedstawia historię młodego człowieka który odkrywa że jego ojciec jest tak naprawdę jego ojczymem, zaś biologiczny ojciec nie żyje.

Fraza z refrenu, I’m still alive, zmieniła dla Veddera swoje znaczenie na przestrzeni lat.

Eddie: W oryginalnej interpretacji, bohater tekstu, ma świadomość szokującej prawdy, przez co jest bardzo zdezorientowany, zagubiony. To było jak klątwa: „Wciąż żyję /i’m still alive”… Jednak pozytywna reakcja publiczności na ten utwór zmieniła moje podejście – ludzie zdjęli tę klątwę.

Alive jest hymnem PJ, ich szlagierem, najbardziej rozpoznawalnym kawałkiem. Jest też drugim, po Even Flow, najczęściej granym utworem na koncertach – zagrali go już prawie 600 razy. Po raz pierwszy, oczywiście w Seattle, w Off Ramp Cafe 22 października 1990 roku.

Na zakończenie, link do niesamowitej wersji live z początku lat ‘90:

http://www.youtube.com/watch?v=VbhsYC4gKy4

cokolwiek
X
Możesz się zalogować używając nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Pamiętaj ,że wielkość liter ma znaczenie.
Loading